Do pracy w kulturze
potrzeba dużo determinacji i mocnych nerwów – taki morał mogli wysnuć uczestnicy
spotkania z Bogną Świątkowską – najpraktyczniejszą z praktyków polskiej
kultury, która poprowadziła pierwsze zajęcia z cyklu Art in Practice.
Bogny Świątkowskiej raczej nikomu związanemu z kulturą
przedstawiać nie trzeba. W jej biogramach na rozmaitych portalach internetowych
określa się ją jako „promotorkę” i „propagatorkę” kultury. Nie mam wykształcenia, które „uprawniałoby” mnie do pracy w obszarze
kultury – opowiadała w trakcie spotkania
– nie skończyłam żadnych studiów, tym bardziej studiów związanych ze sztuką.
Wobec czego całe moje działanie jest oparte na entuzjazmie i autentycznym
zainteresowaniu kulturą, nie jako oderwanym od rzeczywistości polem
wyizolowanym w przestrzeni galerii, ale kulturą rozumianą szeroko – jako efekt
działania człowieka tworzącego cywilizację, kulturą rozumianą jako całość
zachowań człowieka w życiu społecznym. Jak w praktyce wygląda „profesja”
Bogny Świątkowskiej najlepiej można zrozumieć, śledząc historię założonej przez
nią Fundacji Nowej Kultury Bęc Zmiana. Bęc Zmiana znana jest przede wszystkim z
działań w obszarze sztuki współczesnej, w szczególności tej, której ambicją
jest przeobrażanie miasta. Poza realizacją licznych projektów w przestrzeni
publicznej, wydaje magazyn „notes.na.6.tygodni”, opisujący bieżące wydarzenia
artystyczne oraz podejmujący tematykę szeroko rozumianej kultury miejskiej.